Gdy kuchnia staje się pasją...

Witam Was na blogu poświęconym tworzeniu. Tworzenie to nie byle jakie, bo tworzenie wspaniałych potraw i deserów jest sztuką, która oddziałuje na wszystkie nasze zmysły. Zapraszam Was do zapoznania się z moimi przepisami nietypowymi i tymi całkiem znanymi, ale zawsze z pewnymi modyfikacjami...

Ciasta z kremem, przekładańce, torty

  • niedziela, 26 sierpnia 2012
    • Tort "suknia lalki"

      Dosyć skomplikowane przedsięwzięcie ... Nie mniej jednak opłacalne. Tort przygotowałam z okazji 9 urodzin młodszej siostry. Zaproszone dzieciaczki nie mogły się nadziwić i trudno nie przyznać im racji skoro sama byłam zadowolona niezwykle. Pewne obawy wynikły tylko w trakcie dekoracji (masę ściągałam ok. 10 razy i na nowo dekorowałam). Jeśli chodzi o smak to wolę bardziej " dorosłe " połączenia, tzn. trochę alkoholu  ponczu, kwaśne konfitury. Jednak pierwszy raz wykonałam ciasto, po którego zjedzeniu dzieci przychodziły po dokładkę. Dorośli też byli zadowoleni. Więc szczerze polecam. Tort tworzyłam sama, ale wykorzystałam odrobinę fantazji z tej.

       tort lalka

      Składniki na biszkopt żółty:

      6 jaj

      1 szklanka mąki pszennej

      2 budynie śmietankowe

      3/4 szkl. cukru

      łyżka octu

      łyżeczka proszku do pieczenia

       

      Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli. Dodaj stopniowo cukier i dobrze miksuj, aby cukier całkowicie się rozpuścił. Żółtka wymieszaj z octem i dosyp proszku do pieczenia, po czym znów dokładnie wymieszaj. Żółtka zaczną się pienić i wtedy stopniowo dolewaj je do białek cały czas miksując. Na koniec wmieszaj delikatnie mąkę i budynie. Piecz w temp. 180 stopni przez ok. 50 minut lub do suchego patyczka. Wychodzi ładny i wysoki.

       

      Biszkopt ciemny:

      Składniki i wykonanie jak powyżej. Od mąki odejmuję łyżkę i dosypuję łyżkę kakao.

       

      Biszkopt biały:

      Składniki i wykonanie znajdziecie w tym linku.

       

      Masa 1:

      puszka brzoskwiń

      masło

      szklanka mleka (250 ml)

      budyń duża porcja na 3/4 l mleka (waniliowy, lub śmietankowy)

      pół szklanki cukru

       

      Z brzoskwiń odlej 250 ml soku i mieszaj z 125 ml mleka. Zagotuj je z cukrem. W osobnym garnuszku wymieszaj budynie z mlekiem. Wlej miksturę do gotującego się mleka z sokiem i agotuj budyń. Ostudź budyń przykrywając folią spożywczą. Ucieraj masło na puszystą białą masę. Dodawaj przestudzony budyń. Na koniec dodaj pokrojone w bardzo drobne kostki brzoskwinie i zamieszaj łyżką. Odstaw do lodówki.

      Uwaga! przed wymieszaniem z brzoskwiniami odłóż ok. 3 łyżki czystej masy budyniowej

       

      Masa 2:

      pół kostki masła

      400 g gotowej masy kajmakowej

       

      Masło utrzyj na puszystą białą masę i dodawaj stopniowo kajmak. Odłóż do lodówki.

       

      Masa 3 :

      200 g nutelli (w ciepłym miejscu)

       

      Ponadto:

      konfitura ze śliwek lub dżem morelowy

      filiżanka herbaty z dwóch torebek

      olejek cytrynowy lub sok z pół cytryny

       

      Wykonanie tortu:

      Każdy biszkopt przetnij na pół. Wydrąż w każdej części po środku okrąg. Ja robiłam to szklanką. Każdą część naponczuj, miksturą z herbaty i olejku.

      Pół żółtego biszkoptu, dżem, krem budyniowy, biszkopt ciemny (pół), masa kajmakowa, pół biszkoptu białego, nutella (ciężko ją rozsmarować), pół biszkoptu białego, masa kajmakowa, pół biszkoptu ciemnego, masa budyniowa, pół biszkoptu żółtego. Tort wyrównaj i wstaw na 1,5 godziny do lodówki.

       tort lalka

      Dekoracja:

      700 ml śmietany kremówki

      4 łyżki cukru pudru

      4 śmietan- fixy

      lalka barbie:)

      folia spożywcza

       

      Pomocnym może się okazać filmik instruktażowy zamieszony na tej stronie.

       

      Tort wyciągnij z lodówki. Ja go obkroiłam dookoła nadając mu kształt kopułki. W oryginale panie które piekły go, zamiast obkrajać wykonały ostatni biszkopt w żaroodpornym półmisku. Ja niestety nie dysponowałam półmiskiem o takim obwodzie jak forma.

      Ubij kremówkę na puch dosypując w międzyczasie fixy i cukier puder. Możesz dodać barwnik.

      Tort należy wyrównać zarówno na wierzchu jak i w środku długim nożem. Lalkę owiń w folię spożywczą i umieść ją w środku tortu. Cały tort ozdób masą z bitej śmietany. Kształtuj tak aby wyszła piękna suknia;

      tort wróżka


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Tort "suknia lalki"”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chocolatier0712
      Czas publikacji:
      niedziela, 26 sierpnia 2012 14:52
  • piątek, 04 maja 2012
    • Tort brzoskwiniowy z kokosem

      Moi mili ostatnio nastał w mojej rodzinie boom wszelkich uroczystości. W skrócie: na imieniny taty zrobiłam torta urodzinowego mojej mamie, który był również tortem z okazji ich rocznicy ślubu:) Tort zachwycił wszystkich najbardziej mamę, ponieważ dla niej był niespodzianką. Przepis nie jest skomplikowany, bo najwięcej czasu straciłam jednak na przyozdobienie. Tort miał być z wkładką kokosową, jednakże obawiałam się, że wkładka będzie za ciężka więc poszła na spód:) Masa z milky way' ów była smaczna chociaż w mojej ocenie tylko smaczna, ponieważ nie zachwyciła mnie jakoś specjalnie. Całość skomponowała się jednak w tort godny pozazdroszczenia. Pomysł zaczerpnęłam z Moich wypieków i zmodyfikowałam o wkładkę z przepisu Mojego ciacha .
      Dodaję do akcji kokosowe szaleństwo:)

      tort brzoskwiniowy

       

      Składniki na biszkopt:

      5 jaj

      3/4 szklanki cukru

      3/4 szkl. mąki pszennej

      1/4 mąki ziemniaczanej

       

      Białka oddziel od żółtek i ubij na sztywną pianę ze szczyptą soli. Dodawaj stopniowo cukier, a później żółtka. Na koniec delikatnie wmieszaj mąki. Wylej ciasto na przygotowana wcześniej formę i piecz w temp. 160- 170 stopni ok. 30 minut. Wyciągnij ciasto i upuść z wysokości ok. 40 cm w formie. Odstaw do wystygnięcia, a następnie przetnij na pół.

       

      Składniki na spód kokosowy:

      5 białek

      szczypta soli

      3/4 szkl. cukru

      150 g wiórków kokosowych

      3 łyżki mąki pszennej (płaskie)

      pół łyżeczki proszku do pieczenia

       

      Białka ubijaj na sztywno ze szczyptą soli. Dodawaj stopniowo cukier. Na końcu dodawaj wiórków, mąki i proszku do pieczenia i delikatnie wymieszaj. Wylej na formę (o tych samych wymiarach co forma na biszkopt) i piecz do zarumienienia (ok. 30 minut) w temp 160 stopni.

       

      Masa z milky way:

      700 ml śmietanki kremówki (u mnie łaciata 30%)

      6 Milky Way

      3 Śmietan Fix

       

      Śmietankę podgrzewaj z pokruszonymi batonikami, ale nie dopuść do wrzenia. U mnie batoniki rozpuściły się całkiem ponieważ rozcierałam je łyżką w garnku, ale autorka pisze, że można nierozpuszczone kawałki przetrzeć przez sitko. Następnie masę przykryj folią i wstaw do lodówki na całą noc. Na następny dzień ubij śmietankę dodając śmietan fixy.

       

      Ponadto:

      Puszka brzoskwiń (470 g netto)

      cytrynówka

      250 g mascarpone

      150 g śmietanki kremówki

      1 Śmietan Fix

      2 łyżki cukru pudru

      kokos do obłożenia boków

       

      Brzoskwinie osącz i wyjmij 2 połówki do przystrojenia. Resztę pokrój w drobną kostkę i wmieszaj w masę z batoników.

      Pół szklanki soku z brzoskwiń dopełnij cytrynówką do objętości pełnej szklanki. Nasącz ponczem biszkopty.

      Ubij kremówkę z jednym śmietan fixem i cukrem pudrem. Następnie dodaj mascarpone i lekko wymieszaj. Tak powstanie masa do przystrojenia.

       

      Wykonanie:

      Na naponczowany blat kokosowy wyłóż połowę masy wymieszanej uprzednio z brzoskwiniami. Przykryj połową biszkoptu. Następnie wyłóż drugą część masy i nakryj drugą połową biszkoptu. Tort przystrajaj masą z mascarpone i obłóż wiórkami.

      Ciemniejszą masę wykonałam dodając miksturę kawową - łyżeczka kawy rozpuszczonej w łyżeczce wody przegotowanej.

      tort urodzinowy

      To tylko wygląda na skomplikowane tak na prawdę warto wykonać taki torcik dla kogoś bliskiego naszemu sercu:)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chocolatier0712
      Czas publikacji:
      piątek, 04 maja 2012 08:11
  • piątek, 06 kwietnia 2012
    • Pani Walewska

      ... albo pysznotka lub też pychotka. Zwał jak zwał ale jedno jest pewne - ciasto warte grzechu. Jest bardzo smaczne, odpowiednio słodkie i przełamane kwaskowatością powidła śliwkowego - perfekcyjne. Dostojna Pani Walewska pięknie prezentuje się na stole świątecznym. Pokusiłam się po raz kolejny na to ciasto i znów smakuje znakomicie. Przepisów jest kilka a ja swoje dzieło oparłam na dwóch - przepisie mojej mamy z notatnika i niezawodnej Dorotuś. Do masy dodałam sporą ilość Amaretto, ale zamiast tego możecie oczywiście dodać aromat migdałowy.

       Pani Walewska

      Składniki na spody:

      500 g mąki pszennej

      200 g masła

      6 jaj (oddzielić białka od żółtek)

      aromat waniliowy (ok. 1 łyżeczki)

      pół szklanki cukru pudru

      3 łyżki śmietany (temp. pokojowa)

      1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

      powidło śliwkowe ( u mnie ok. 320 g, ale można dowolnie operować tą ilością)

      1,5 szklanki cukru (do bezy)

      1 łyżka mąki ziemniaczanej (do bezy)

      80 g płatków migdałowych

       

      Mąkę, cukier puder, proszek do pieczenia i masło umieść w malakserze i zmiksuj na sypki proszek. Wysyp na stolnicę i zrób wgłębienie. Wlej w nie śmietanę i żółtka, a także olejek waniliowy i zagnieć ciasto. Podziel powstałe ciasto na 2 równe części i wyłóż nimi przygotowane formy o tych samych wymiarach. Każdą porcję ciasta posmaruj połową powidła.

       

      Teraz czas na bezę. Białka ubij na sztywno i małymi porcjami dodawaj cukier (to ważne). Kiedy ciągle miksując wsypiesz cały cukier przesiej mąkę do białek i zmiksuj. Powstałą bezę podziel na pół i każdą z nich rozsmaruj równomiernie na ciastach. Na koniec posyp każde ciasto płatkami migdałów 9oczywiście po połowie). Piecz placki w temp. 175 stopni przez 45 minut , tak aby nie spiec za bardzo płatków. Radzę po ok. 12 minutach przełączyć grzałkę na dół lub przykryć folią aluminiową.

       

      Składniki na masę:

      pół litra mleka

      3 łyżki cukru

      łyżka cukru wanilinowego

      aromat śmietankowy (łyżeczka)

      3 łyżki mąki pszennej

      2 łyżki mąki ziemniaczanej

      2 żółtka

      200 g masła

      6 łyżek amaretto lub olejek migdałowy

       

      Mleko podziel w stosunku 2:3. Większą część zagotuj z cukrami. Mniejszą wymieszaj dokładnie z mąkami i żółtkami oraz z olejkiem śmietankowym. Wlej miksturę do gotującej się części mleka i zagotuj budyń. Odstaw do wystygnięcia.

      Masło ubij mikserem do białości. Stopniowo dodawaj wystudzoną masę. Na koniec wlej amaretto lub olejek.

      Masę wyłóż na jeden ze spodów i przykryj drugim ciastem. Możesz na koniec wyrównać brzegi ciasta resztką masy.

      Pani Walewska

      Życzę smacznego!

      Pychotka


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chocolatier0712
      Czas publikacji:
      piątek, 06 kwietnia 2012 23:13
  • wtorek, 20 marca 2012
    • Ciasto Ananasek

      Jedno z lepszych ciast przekładanych jakie zrobiłam! Najdelikatniejszy biszkopt, niesamowity owocowy krem i do tego wspaniała beza kokosowa. Wszystko to składa się na niepowtarzalną całość, którą warto przygotować na tegoroczne święta Wielkanocne. Mój wypiek wystąpił jako tort imieninowy i został przyjęty z dużym zadowoleniem:) Do przygotowania go namawiam szczególnie, ponieważ jest niezwykle lekki i przyjemny.

       Ciasto ananasek

      Składniki na biszkopt:

      4 jaja

      szklanka cukru (dałam 3/4)

      szklanka mąki ziemniaczanej

      pół łyżeczki proszku do pieczenia

       

      Białka oddziel od żółtek i ubij ze szczyptą soli. Porcjami dodawaj cukru i oddzielone wcześniej żółtka. Na koniec, również porcjami, dodawaj mąkę ziemniaczaną i delikatnie wmieszaj. Dodaj również proszek do pieczenia. Wylej na wyłożoną papierem formę do pieczenia i piecz w temperaturze 165-175 stopni do zarumienienia i suchego patyczka.

       

      Składniki na bezę kokosową:

      6 białek jaj

      szczypta soli

      szklanka cukru pudru

      200 g wiórków kokosowych

       

      Białka ubij ze szczyptą soli na sztywno. Dodawaj porcjami cukier puder. Na koniec dodaj wiórków i dokładnie, aczkolwiek delikatnie wymieszaj. na wyłożoną papierem do pieczenia formę wylej bezę i piecz do zarumienienia w 180 stopniach (przez ok. 20 -25 minut). Następnie wyłącz piekarnik, uchyl drzwiczki i trzymaj ok. godzinę. Wyłóż placek i wystudź.

       

      Krem ananasowy:

      2 puszki ananasów

      5 żółtek

      szklanka cukru pudru (dałam 3/4 szklanki)

      250 g masła

      budyń śmietankowy

       Ciasto ananasek

      Odcedź owoce z soku. Otrzymasz około 1,5 szklanki do 2 szklanek soku z ananasów. Na nim ugotuj budyń (nie dodawaj mleka). Odstaw budyń do wystygnięcia. Żółtka ubij na parze z cukrem pudrem. Utrzyj masło na puszystą i białą masę. Dodawaj porcjami ubite żółtka (uważaj aby masa się nie zważyła). Na koniec dodaj budyń delikatnie ucierając.

      Pokrój owoce na dosyć drobną kostkę. Odłóż dwie łyżki masy (do posmarowania wierzchu ciasta i boków). Wmieszaj owoce w masę.

       

      Dodatkowo na poncz:

      2 łyżki soku z cytryny

      5 łyżek naparu herbacianego

      Wymieszaj składniki i nawilż biszkopt.

       Ciasto ananasowe

      Na biszkopt wyłóż masę z ananasami. Przykryj bezą kokosową. Boki i wierzch ciasta obłóż pozostawioną wcześniej masą. Boki obsyp wiórkami kokosowymi a wierzch obsyp wiórkami z czekolady lub polewą czekoladową. Smacznego!

      *niedługo dodam nieco lepsze zdjęcia wypieku, gdyż te nie oddają jego uroku:)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Ciasto Ananasek”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chocolatier0712
      Czas publikacji:
      wtorek, 20 marca 2012 08:10
  • poniedziałek, 19 marca 2012
    • Karpatka

      Prosty przekładany placek z ptysiowego ciasta i wspaniałej kremowej masy - któż by nie znał karpatki. Przepis stosuję od zawsze ten sam i wychodzi zawsze wspaniale. Pochodzi ze starych książek kucharskich z rozdziału "lato". Swoją karpatkę zrobiłam wyjątkowo z brzoskwiniami z puszki ale bez nich jest równie pyszna. W lecie możecie pokusić się o truskawki :) Polecam - jest pyszna i rozeszła się w mgnieniu oka!

       Karpatka

      Składniki na ciasto:

      szklanka mleka (w oryginale wody)

      100 g masła

      szklanka mąki

      szczypta soli

      6 jaj ( w oryginale pięć)

       

      Mleko zagotuj z masłem i szczyptą soli. Zdejmij z palnika i wsyp mąkę mieszając drewnianą łyzką. Garnek postaw ponownie na małym palniku i podgrzewaj ciasto ciągle mieszając aż zacznie odchodzić od garnka. Odstaw do ostygnięcia. Ostygniętą masę miksuj z jajami, które dodajesz stopniowo. Dodaj na koniec pół łyżeczki proszku do pieczenia. Ciasto wylej na dwie takie same formy i piecz w temperaturze 175 stopni przez ok. 20-25 minut.

      Wyłóż ciasta i ostudź.

       Najlepsza karpatka

      Składniki na krem budyniowy:

      pół litra mleka

      1 budyń waniliowy lub śmietankowy(w oryginale 3 łyżki mąki ziemniaczanej)

      2 łyżki mąki pszennej

      cukier waniliowy

      3 łyżki cukru

      200 g masła

      pół puszki brzoskwiń osączonych (opcjonalnie)

       

      Pół szklanki mleka odlej i wymieszaj z budyniem lub mąką ziemniaczaną oraz mąką pszenną. Pozostałe mleko zagotuj z cukrami. Wlej Mleko z mąkami do gotującego mleka z cukrami i ugotuj budyń. Odstaw budyń do ostygnięcia.

      Masło utrzyj na puszystą masę, prawie białą. Dodawaj porcjami ostudzony budyń.

      Brzoskwinie pokrój w kostkę.

      Nakładaj 2/3 masy na ciasto ptysiowe. Następnie ułóż brzoskwinie dociskając do masy i nałóż pozostałą część masy. Przykryj drugim ciastem. Posyp cukrem pudrem.

      Najlepsza karpatka

      Smacznego!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Karpatka”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chocolatier0712
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 19 marca 2012 10:11
  • poniedziałek, 30 stycznia 2012
    • Ciasto marchewkowe z kremem mascarpone

      Ciasto to robiłam na wakacjach w formie tortu dla młodszej siostry. Struktura ciasta marchewkowego pozwala na przystrojenie go w masę z marshmallows. Tym razem jednak wróciłam do tego przepisu aby efektownie zaskoczyć sobotnich gości i osobę, która tak bardzo na niego liczyła. Ciasto jest wilgotne i pyszne. Korzystałam z przepisów blogu przez szybę oraz arabeski waniliowej, ale (jak to ja) trochę pozamieniałam proporcje:) Oceńcie sami!

      ciasto marchewkowe

      Składniki:

      2,5 szkl. marchewki startej na dużych oczkach

      4 jajka

      pół szklanki rodzynek (szklanka 250 ml)

      1,5 szkl. oleju roślinnego

      1 szkl. cukru białego drobnego

      2 szklanki mąki

      2 łyżeszki proszku do pieczenia

      łyżeczka sody oczyszczonej

      2 łyżeczki cynamonu

      łyżeczka gałki muszkatołowej

       

      Rodzynki przebieraj kolejno i pousuwaj ewentualne ogonki, a następnie przelej wrzątkiem. Oprósz je mąką co sprawi iż nie będą one opadać na dno. Białka oddziel od żółtek i ubij je z cukrem, ale nie na sztywno. Następnie dodawaj żółtka i olej. W osobnej misce wymieszaj mąkę z sodą, przyprawami i proszkiem do pieczenia. Wsyp suche składniki do mokrych i wymieszaj mikserem na wolnych obrotach. na koniec dodaj marchewkę i rodzynki i ponownie wymieszaj. Wylej na blachę (ja użyłam małej blachy). Piecz w temperaturze 175 stopni przez około 1 h do suchego patyczka. Ciasto wyłóż i wystudź w chłodnym miejscu.

      Masa mascarpone:

      250 g mascarpone

      150 ml śmietanki 36%

      3 łyżki cukru pudru

       

      Śmietankę ubij na sztywno z cukrem pudrem. W osobnej misce rozbij mikserem mascarpone. Dodaj śmietankę i wymieszaj do uzyskania gładkiej masy.

      Na wystudzone ciasto wyłóż masę z mascarpone a następnie zrób wzorek widelcem.

      ciasto marchewkowe

      Gotowe! Wypróbujcie sami!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chocolatier0712
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 30 stycznia 2012 12:42
    • Tort szwarcwaldzki

      Średnio skomplikowany choć dosyć pracochłonny, ale wyśmienity, zaskakujący oraz piękny. Tak opisałabym ten torcik, który wykonałam na pewne urodziny w dosyć ekspresowym tempie. Prezentował się niesamowicie zwłaszcza po przekrojeniu gdzie ciemne ciasto przeplatało się z bielusieńką bitą śmietanką i akcentem bordowych wiśni i czereśni. Smakuje równie dobrze jak wygląda - delikatne i kremowe ciasto czekoladowe, połączone ze słodkością masy i kwaskowatością owoców jest kompozycją idealną. Tak skomponowane smaki i wyszukany wygląd są idealną propozycją nie tylko na urodziny. W wykonaniu torcika inspirowałam się przepisami ze stron moich wypieków oraz gotowanie cieszy.

       tort szwarcwaldzki

      Składniki na mus czekoladowy do ciast:

      150 g czekolady gorzkiej

      220 g masła

       

      Czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej. Masło ubij na puszystą masę i połącz z czekoladą (lekko przestudzoną). Ubijaj aż do momentu uzyskania gładkiej masy. Podziel mus na 3 części.

       

      Składniki na 1 blat:

      1/3 musu czekoladowego (powyżej)

      3 jaja (oddzielnie białka i żółtka)

      60 g cukru pudru

      60 g mąki pszennej

      3/4 łyżeczki proszku do pieczenia

      szczypta soli

       

      Do musu dodawaj kolejno żółtka jaj ciągle ubijając. Następnie stopniowo dodawaj cukru pudru i mąki. Na koniec wsyp proszku do pieczenia. W osobnej misce ubij białka ze szczyptą soli i wmieszaj do masy czekoladowej. Tak przygotowane ciasto wylej na wcześniej przygotowaną blachę tortową. Blachę wysmaruj wcześniej masłem i obsyp mąką lub wyłóż papierem do pieczenia. Piecz ciasto w temperaturze 175 przez około 20 minut. Wyłóż do przestygnięcia. W ten sposób wykonaj łącznie 3 blaty spodów czekoladowych.

      Wkład wiśniowo czereśniowy:

      300 g wiśni dużych lub/i czereśni

      150 ml soku z czereśni lub wiśni albo soku kompotowego

      100 ml wiśniówki

      2 łyżki mąki ziemniaczanej

      1 łyżka cukru

      Powyższe składniki wymieszać dokładnie i  podgrzewać aż do zgęstnienia masy. Odstawić do wystygnięcia. Najlepiej wkładkę odstawić na całą noc aby owoce mogły przeniknąć wiśniówką.

       

      Poncz:

      50 ml soku z wiśni

      50 ml wiśniówki

      Wymieszaj składniki podane powyżej.

      tort szwarcwaldzki

       

      Masa tortowa:

      800 ml śmietanki kremówki 36%

      3 łyżki cukru pudru

      3 śmietan-fixy

      Bitą śmietanę lekko ubij. Dodaj śmietan fixy i cukier, a następnie ubij na puszystą i sztywną masę.

      tort szwarcwaldzki

      Wykonanie tortu:

      Każdy ze spodów naponczuj. Na jeden z nich wyłóż połowę masy wiśniowej (ja nałożyłam głównie owoce). Wyłóż 1/4 bitej śmietany i przykryj kolejnym spodem. Wyłóż drugą połowę wkładki owocowej (mnie zostało nieco sosu z wkładki, które można wykorzystać np. do lodów). Następnie wyłóż kolejną porcję bitej śmietany (1/4). Przykryj trzecim spodem. Pozostałą bitą śmietanę użyj do obłożenia i udekorowania ciasta. Do dekoracji możesz użyć również gorzkiej czekolady, wiśni i listka bazylii.

      tort szwarcwaldzki tort szwarcwaldzki

      Smacznego!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Tort szwarcwaldzki”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chocolatier0712
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 30 stycznia 2012 08:45
  • czwartek, 05 stycznia 2012
    • Snikers 1

      Kolejne z ciast tzw. masiastych. W nazwie snikers chociaż różni się od tych, które robiłam do tej pory.W smaku ciekawe i słodkie, ale gdybym robiła go dzisiaj to zapewne zastosowałabym zwykłą masę budyniową. Najlepiej smakuje kiedy nie jest zbyt mocno schłodzony - po wyciągnięciu z lodówki musi chwilkę odleżeć aby masa nie była zbyt twarda. Smaczny nieskomplikowany przekładaniec z warstwą krówki. Przepis należy do przepisów Alicji i w oryginale nazywa się snikers z krówką.

       

      snikers z krówką

      Upiecz biszkopt czekoladowy z 8 jaj według najlepszego przepisu na biszkopt jaki posiadasz. Lub zajrzyj do przepisu na rodzynkowca.

       

      Składniki na wkładkę orzechową:

      5 białek

      1/2 szklanka cukru

      20 dg orzechów włoskich (drobno zmielonych)

      łyżka mąki ziemniaczanej

      łyża mąki pszennej

      łyżeczka proszku do pieczenia

       

      Ubij białka na sztywno i dodawaj partiami cukier ciągle miksując. Następnie wsyp składniki sypkie  delikatnie wymieszaj. Piecz w temp. 165-180 stopni przez około 30 minut.

      Masa I

      5 żółtek

      1/2 szklanki mleka

      1/2 szklanki cukru

      1,5 kostki masła (dałam mniej)

      2 kieliszki amaretto

       

      Zmiksuj cukier mleko i żółtka, a następnie gotuj miksturę na wolnym ogniu do zagotowania. Mieszaj przy tym ciągle aby uniknąć powstania grudek czy przypalenia. Zagotowaną masę odstaw do ostygnięcia. Ubij masło do białości i powoli dodawaj krem. Na koniec wlej amaretto.

      Ponadto:

      puszka mleka skondensowanego zagotowanego lub gotowa masa kajmakowa

      pół tabliczki gorzkiej czekolady

       

      Wykonanie:

      Jedna połowa ciemnego biszkoptu - 2/3 masy I - wkładka orzechowa - kajmak - druga połowa ciemnego biszkoptu - 1/3 masy I - starta czekolada na wierzch

       

      Uwaga!

      Biszkopty nasączałam lekko mocnym naparem herbacianym, aby były nieco wilgotniejsze.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chocolatier0712
      Czas publikacji:
      czwartek, 05 stycznia 2012 12:20
  • środa, 04 stycznia 2012
    • Rodzynkowiec

      Lata temu na pewnym grillu jadłam pyszny placek z "pijaną rodzynką" na wierzchu. Ostatnio zapragnęłam smaku tych rodzynek i na tegoroczne święta chciałam taki wykonać. Jednakże nie miałam pewności co do tego jak to ciasto wyglądało do końca. Rozpoczęłam więc poszukiwania na internecie i znalazłam taki oto przepis, któremu nazwę nieco zmieniłam. Pochodzi on ze strony mojegotowanie.pl. Jest jednym z najlepszych ciast jakie jadłam a rodzynka na górze - niepowtarzalna. Polecam polecam polecam!

      Uwaga! Składniki zmniejszyłam niemal o połowę.

      rodzynkowiec

      Składniki (jak w oryginale):

      Pijane rodzynki:

      40 dg rodzynek (przebranych bez ogonków)

      1/4 szkl. wódki

      3/4 szklanki koniaku

      1 czekolada gorzka

      1 czekolada mleczna

       

      Rodzynki zalej alkoholami i zostaw na noc do nasiąknięcia ( moje leżały około 2,5 dnia i spiły cały alkohol). Przed wyłożeniem na ciasto rozpuść w kąpieli wodnej czekolady i wsyp rodzynki. Wymieszaj i przestudź.

      rodzynkowiec

      Biszkopt:

      7 jaj

      szklanka cukru

      3 łyżki kakao

      5 łyżek mąki

      łyżeczka proszku do pieczenia

       

      Oddziel białka od żółtek. Ubij białka powoli dodawaj cukru. Potem miksuj je z żółtkami. Następnie dodaj sypkie składniki i delikatnie wymieszaj wylej na przygotowaną blachę (wyłożoną papierem). Piecz do suchego patyczka w temp. 165 stopni. Po upieczeniu daj biszkoptowi wystygnąć i przekrój go na pół.

       

      Wkładka kokosowa:

      5 białek

      szklanka cukru

      20 dg wiórek kokosowych

      1 łyżka mąi ziemniaczanej

      1 łyżeczka proszku do pieczenia

       

      Ubij białka. Dodaj do nich stopniowo cukier wciąż ubijając. Odstaw mikser i wsyp składniki suche - wymieszaj je delikatnie z białkami. Wylej masę na blachę (tej samej wielkości co biszkopt ciemny). Upiecz na złoto w temp. 170 stopni.

       

      Krem:

      puszka ananasów

      2 duże budynie śmietankowe

      5 żółtek

      łyżka mąki pszennej

      3/4 litra mleka

      pół szklanki cukru

      kostka margaryny

      kostka masła

       

      Odlej sok z ananasów i zmiksuj go z żółtkami, mąką, budyniami. Mleko zagotuj z cukrem. Wlej masę do gotującego się mleka i ugotuj budyń. Zmiksuj masło i margarynę do białości i dodawaj partiami przestudzony budyń. Na koniec dodaj do masy pokrojone na drobno ananasy.

      Wykonanie:

      1 część ciemnego biszkoptu- część masy- wkładka kokosowa - druga część masy - druga część ciemnego biszkoptu - "pijane rodzynki".

      rodzynkowiec

      Smacznego!

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Rodzynkowiec”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chocolatier0712
      Czas publikacji:
      środa, 04 stycznia 2012 14:44
  • piątek, 02 grudnia 2011
    • Ciasto piernikowe

      Myślałam, że tego wpisu nie będzie, bo strasznie nawydziwiałam przy tym cieście. Ale okazało się zaskakująco smaczne - nie za słodkie, miodowe, pozostaje długo świeże. Spróbujcie, bo warto. Oparłam się na wielu przepisach, ale dominującym jest przepis na Piernik czeski autorstwa Paolci na blogu gotujzpaolka.blox.pl. Jednakże wynik końcowy jest zupełnie inny. Ciasto jest znakomite na drugi dzień.

       

      miodowe z budyniem

      Ciasto:

      7 łyżek mleka

      3 łyżki miodu

      1/3 szkl. cukru

      70 g margaryny

      1 jajo

      1,5 łyżeczki sody

      3,5 szkl. mąki

      imbir, pół łyżeczki pieprzu, łyżeczka cynamonu, pół łyżeczki gałki muszkatołowej (można po prostu użyć pół opakowania przyprawy do piernika)

       

      Mleko, miód, cukier, margarynę doprowadź do wrzenia i ostudzić. Mąkę wymieszaj z sodą i przyprawami. Zrób wgłębienie i wbij jajo. W środek wlej masę miodową. Wrób ciasto i podziel na 3 części. Rozwałkuj i wyłóż na blachę. Upiecz każdą z części ok. 10 min. w temperaturze 120 stopni. Ostudź .

       

      Masa budyniowa:

      Pół litra mleka

      Pół szkl. cukru

      1 cukier wanilinowy

      1,5 łyżki mąki pszennej

      1,5 mąki ziemniaczanej

      1 jajo

      1 kostka masła

       

      Zagotuj 1,5 szkl. mleka z cukrami. Zmiksuj jajo z resztą mleka i mąkami. Wlej do gotującego się mleka energicznie mieszając. Mieszaj aż do zagotowania. Do gorącej masy wmieszaj masło.

       Ponadto:

      powidło śliwkowe

      Wykonanie:

      Przekładaj blaty powidłem i gorącą jeszcze masą budyniową. Przyozdabiaj rozpuszczoną czekoladą.

       

      Smacznego!

      piernik

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chocolatier0712
      Czas publikacji:
      piątek, 02 grudnia 2011 15:45
    • Tort pomarańczowo - orzechowy

      Ciasto pomarańczowe od razu przypadło mi do gustu. Oryginał znajdziecie na stronie Przepisy Alicji. Ja swój torcik jednak trochę zmieniłam na potrzeby imienin mamy. Barbórka za pasem a ten tort wydawał się idealny. Jednakże KTOŚ podjadł kawałeczek spodu pomarańczowego i stwierdził że za gorzki, więc postanowiłam zrobić tort pomarańczowy z wkładem z biszkopta czekoladowego. Ciasto jest pracochłonne, ale warte zrobienia. Możecie również zmienić proporcje i zamiast tortu zrobić ciasto świąteczne. Nada się idealnie ze względu na obecność pomarańczy, orzechów, czekolady i nutki kawowej.

      Tort pomarańczowy

      tort

      Placek pomarańczowy (składniki na dwa placki):

      2 pomarańcze duże

      10 jaj

      szkl. cukru

      2 łyżki kakao

      10 łyżek bułki tartej

      4 łyżki mąki pszennej

      2 łyżeczki proszku do pieczenia

      Szkl. mielonych orzechów

       

      Pomarańcze umyj i przelej wrzątkiem. Zalej gorącą wodą i gotuj ok. 10 min. Odcedź i zalej zimną wodą; odstaw na noc. Na następny dzień zmiel całe pomarańcze w maszynce do mięsa i podziel na dwie części.

      Każdy z placków przygotuj osobno.

      Białka ubij ze szczyptą soli. Dodawaj porcjami cukier a następnie żółtka. Odstaw mikser i delikatnie wmieszaj suche składniki z miazgą pomarańczową. Upiecz placki w temperaturze 165-180 stopni.

       

      Biszkopt czekoladowy:

      Biszkopt przygotuj według najlepszego swojego przepisu z 5 jaj.

       

      Masa do ciasta:

      4 jaja

      10 dg cukru

      1 kostka masła

      1 kostka margaryny

      10 łyżek orzechów mielonych

      1,5 łyżeczki kawy rozpuszczalnej rozrobionej w 2 łyżkach wrzątku

       

      Jaja ubij na parze z cukrem do białości. Odstaw do ostygnięcia. Utrzyj masło z margaryną do puszystości i wlewaj powoli jajka. ( w tym miejscu podebrałam 3 łyżki masy do dekoracji)Po wmieszaniu jaj dodaj orzechy. Podziel masę na pół i do drugiej połowy dodaj roztworu kawowego.

      tort kawowy

      Ponadto:

       kieliszek brandy

      Wykonanie:

      Placek pomarańczowy wyłóż masą bez kawy. Przykryj biszkoptem czekoladowym. Nasącz biszkopt ponczem. W tym celu wlej do naczynia po kawie łyżkę wrzątku i kieliszek brandy. Po nasączeniu wyłóż masę kawową zostawiając odrobinę na boki i wierzch ciasta. Przykryj kolejnym blatem pomarańczowym. Ja przystroiłam boki masą kawową i startymi orzechami. Następnie do dekoracji użyłam wybraną wcześniej masą bez orzechów i kawy. Jeszcze tylko odrobinka kakaa i czekolady.

      tort

      Gotowe! Smacznego!

      tort orzechowy

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Tort pomarańczowo - orzechowy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chocolatier0712
      Czas publikacji:
      piątek, 02 grudnia 2011 14:57
    • Kora orzechowa

      Na potrzeby imieninowe znalazłam ten przepis "w kuchennym oknie". Od razu przypadł mi do gustu. Niestety, znów na potrzeby imieninowe, musiałam go nieco zmodyfikować tak aby był wyższy i wykarmił większą ilość osób. Zrobiłam zatem tort Kora orzechowa z wkładką z ciasta pomarańczowego. Szczerze polecam to połączenie, wszyscy byli zachwyceni.

      Kora orzechowa

       

      Ciasto bakaliowe:

      8 białek

      200 g cukru

      3 żółtka

      200 g orzechów mielonych

      100 g wiórków kokosowych

      100 g rodzynek

      3 łyżki mąki pszennej

      łyżeczka proszku do pieczenia

       

      Rodzynki zalej wrzątkiem, odcedź i odstaw na bok do ostygnięcia. Wymieszaj mąkę z orzechami, wiórkami , rodzynkami i proszkiem do pieczenia. Ubij białka ze szczyptą soli. Dodawaj porcjami cukier. Potem dodaj żółtka. Odłóż mikser i wmieszaj delikatnie suchą masę. Upiecz dwa placki w temperaturze 160 stopni.

      Uwaga! Nie piecz w jednej formie 1 placka, gdyż będziesz miał/miała problemy z przekrojeniem.

      kora orzechowa

      Wkładka pomarańczowa:

      1 pomarańcza duża

      5 jaj

      pół szkl. cukru

      łyżka kakao

      5 łyżek bułki tartej

      2 łyżki mąki pszennej

      1 łyżeczka proszku do pieczenia

      pół szkl. mielonych orzechów

       

      Pomarańczę porządnie umyj i przelej wrzątkiem. W garnku gotuj ją ok. 10 minut. Odcedź i zalej zimną wodą. Odstaw na noc. Zmiel na następny dzień w maszynce do mielenia mięsa.

      Białka jaj ubij ze szczyptą soli dodawaj porcjami cukier, a następnie żółtka. Odstaw mikser. Delikatnie wmieszaj pozostałe składniki i mieloną pomarańczę.Upiecz w temperaturze ok. 165-180 stopni.

      Uwaga! Ciasto po upieczeniu jest nieco gorzkawe, ale w niczym to nie przeszkadza i równoważy się ze słodką masą.

      Masa Brzoskwiniowa:

      Sok z brzoskwiń z puszki

      Kostka masła

      Kostka margaryny

      pół szkl. cukru pudru

      2 budynie śmietankowe

      1 łyżka mąki pszennej

      1 i 1/2 szkl. wody

      5 żółtek

      Sok z brzoskwiń oraz 3/4 szkl. wody zagotuj. Budynie, mąkę, żółtka i 3/4 szkl. wody zmiksuj. Wlej mieszankę do gotującego się soku i dokładnie i energicznie wymieszaj. Gotuj masę aż do pozbycia się surowizny. Odstaw do ostygnięcia. Utrzyj masło z margaryną na puch dodając cukier puder. Ostudzony krem dodawaj porcjami do masła.

      Ponadto:

      2 paczki delicji pomarańczowych

      pół szklanki naparu kawowego mocnego

      2 kieliszki brandy ( w oryginale - spirytus)

      odsączone brzoskwinie z puszki

      2 galaretki brzoskwiniowe

       kora orzechowa

      Wykonanie:

      Na spód bakaliowy wyłóż 1/3 masy. Przykryj wkładką pomarańczową. Wkładkę nasmaruj cienką warstwą masy brzoskwiniowej. Następnie namocz delicje ponczem przygotowanym z naparu i brandy. Nasączone delicje wyłóż na ciasto uciskając w masę. Nasącz je jeszcze mocniej. Delicje przykryj kolejną porcją masy i wyłóż kolejny placek bakaliowy. Powinieneś/powinnaś zostawić jednak sporą część masy na przyozdobienie ciasta po bokach i na wierzchu. Ułóż brzoskwinie pocięte w plasterki i zalej tężejącą galaretką.

      Uwaga!

      W końcowej fazie zrobiłam obramowania z masy po bokach przed wyłożeniem brzoskwiń i wylaniem galaretki, co zapobiegło wylaniu się galaretki. Ponadto galaretka była już zimna i faktycznie tężała gdy ją wylewałam.

      Kora orzechowa

      Przyozdobiłam wiórkami kokosowymi, czekoladą i masą.

      Polecam!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chocolatier0712
      Czas publikacji:
      piątek, 02 grudnia 2011 14:23
    • Wuzetka idealna

      Przepisu na perfekcyjną wuzetkę szukałam od dawna. Szukałam inspiracji i pomysłów i w końcu upiekłam. Piekłam ją trzykrotnie w ostatnich 2 miesiącach. Przepis powstał w oparciu o inne ale w głównej mierze sugerowałam się przepisem z bloga kabamaiga - stokolorowkuchni.blox.pl. Szczególnie zachwycona jestem pomysłem z nasączaniem biszkopta grejfrutem - sprawdza się nie tylko w przypadku tego przepisu. Polecam!

      wuzetka idealna

      Składniki na biszkopt czekoladowy:

      6 jaj (w oryginale 7)

      szkl. mąki

      szkl. cukru

      3 łyżki kakao

      2 łyżeczki proszku do pieczenia

      łyżka oleju

       

      Ubić białka jaj z cukrem. Dodaj żółtka - ubijaj dalej mikserem. Odstaw mikser i delikatnie wmieszaj w masę pozostałe składniki. Wylej na blachę i piecz w temp. 160 stopni do suchego patyczka. Po ostygnięciu biszkopta, przetnij go wzdłuż na pół.

       

      Krem:

      1l śmietanki kremówki (użyłam 30%)

      4 łyżeczki żelatyny rozpuszczonej w 1/3 szkl. gorącej wody

      sok z cytryny ( w zależności od upodobań, ja dodałam sok z całej cytryny i w moim odczuciu mogłam użyć więcej)

      40 g cukru waniliowego

      2 łyżki cukru pudru

       

      Ubij śmietankę z cukrami. Dodaj cytrynę. Następnie szybko wlej ostudzoną żelatynę i ponownie zmiksuj.

      Wykonanie:

      1 grejfrut

      1 tabliczka czekolady gorzkiej

      50 g masła

       

      Nasącz blaty sokiem z grejfruta - możesz to zrobić przed ubiciem śmietanki. Wyłóż masę 2/3 masy na spód i przykryj drugim blatem. Masa już na tym etapie nie powinna się rozpływać. Następnie wyłóż pozostałą masę na wierzch i rozsmaruj nieco po bokach ciasta. W garnuszku rozpuść czekoladę z masłem i nieco przestudzoną zrób maziaje na powierzchni ciasta.

       

      Smacznego!

      wuzetka

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chocolatier0712
      Czas publikacji:
      piątek, 02 grudnia 2011 12:50