Gdy kuchnia staje się pasją...

Witam Was na blogu poświęconym tworzeniu. Tworzenie to nie byle jakie, bo tworzenie wspaniałych potraw i deserów jest sztuką, która oddziałuje na wszystkie nasze zmysły. Zapraszam Was do zapoznania się z moimi przepisami nietypowymi i tymi całkiem znanymi, ale zawsze z pewnymi modyfikacjami...

Wpisy

  • czwartek, 22 grudnia 2011
    • Piernik staropolski

      Na tego piernika przygotowywałam się od czerwca:) Przepisy na niego pojawiają się wszędzie więc zapożyczyłam po trosze stąd i stamtąd. Z racji że tegoroczne Święta przebiegają u mnie pod hasłem tradycyjnego piernika, tradycyjnego sernika i żywej choinki stwierdziłam że taki przepis jest super tradycyjny i najlepszy na świecie. Przygotuj sam/ a i się przekonaj. przepis zaczerpnięty głównie ze strony moich wypieków.

       piernik staropolski

      Składniki:

      Pół kilograma miodu

      1,5 szkl. cukru

      25 dg masła

      1 kg mąki pszennej

      3 jaja

      3 łyżeczki sody

      pół szklanki mleka

      pół łyżeczki soli

      2-3 torebki przyprawy do piernika

       

      Miód, cukier oraz masło podgrzej niemal do zagotowania. Gdy zacznie powoli "pyrkać" wyłącz i odstaw do ostygnięcia.

      Następnie wymieszaj mąkę z przyprawami solą, sodą. Zrób pięścią środek w mące i wbij jaja. Następnie wlej wystudzoną masę miodowo-maślaną.

      Wyrabiaj ciasto. Ciasto będzie gęste, ale co oczywiste, nie będzie nadawało się w pierwotnej wersji do wałkowania. Umieść ciasto w glinianym, porcelanowym, emaliowanym garnku i przykryj pokrywą. Ja swojego piernika umięściłam w worku i zniosłam do piwnicy. Ciasto powinno leżakować 5-6 tygodni w chłodzie. Moje ciasto leżakowało nieco krócej, bo od 28 listopada.

      Po tym czasie podziel ciasto na 3 części rozwałkuj każdą z nich i upiecz na blasze o tej samej wielkości. Piecz w temp. 170 stopni przez ok. 20-25 min. Przełóż powidłami upieczone i przestygnięte spody. Polej czekoladą lub lukrem.

      piernik staropolski

      Ja robiłam nieco inaczej:

      Podzieliłam ciasto na 4 części. Upiekłam dwie z nich na blachach i przełożyłam powidłem i polałam czekoladową polewą. Urosły dosyć spore stąd przełożyłam tylko dwa spody. Trzecią część podzieliłam na trzy mniejsze. Dwie z nich rozwałkowałam do keksówki i upiekłam. przełożyłam powidłami i również polałam czekoladową polewą. Trzecią małą część dołączyłam do czwartej dużej i odstawiłam dalej do leżakowania - upiekę na Sylwestra:)

      Zdjęcia niedługo:)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Piernik staropolski”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chocolatier0712
      Czas publikacji:
      czwartek, 22 grudnia 2011 14:33
    • Pierniczki

      Z cyklu Bożonarodzeniowego pichcenia przedstawiam Wam pierniczki. Zrobiłam je 1 grudnia i przechowywałam w metalowym zamknięciu, aby wczoraj je przystroić. Pochodzą z przepisu Dorotus76 i faktycznie pachną nieziemsko podczas pieczenia, a przechowywane szczelnie "dojrzewają" do Świąt. Pierniczków wyszło... dużo. DO przyozdabiania używałam lukrów ze sklepu oraz domowej roboty oraz perełek i innych ozdób sklepowych.

       pierniczki

      Składniki:

      55 dg mąki

      300 g miodu

      100 g cukru pudru

      120g masła

      1 jajo

      2 łyżeczki sody

      60 g przyprawy do piernika

      łyżka kakao

       

      Miód i masło podgrzej aż do rozpuszczenia. Wymieszać z pozostałymi składnikami i zagnieść ciasto. Rozwałkuj ciasto i wykrawaj pierniczki. Piecz w temperaturze 180 stopni przez około 7-9 minut.

      pierniczki na choinkę

       

      Uwaga:

      Ja nie posiadawszy landrynek :) , upiekłam pierniki z otworkami i nasypałam cukier do nich żeby zrobił się karmel podczas pieczenia. Jeżeli ktoś wpadnie na taki pomysł to jest to zły pomysł:D Ale jako że niektórzy się nie poddają zbyt szybko oczyściłam je z cukru i rozpuściłam cukier w garnuszku a następnie wlałam karmel do otworów pierników. Oczywiście pierniki leżały sobie na papierze do pieczenia. Po zaschnięciu karmelu delikatnie je ściągnij .

       

      pierniczki

       

      Przystrajałam polewą czekoladową lukrem i innymi ozdobami.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chocolatier0712
      Czas publikacji:
      czwartek, 22 grudnia 2011 14:05
    • Paszteciki

      Paszteciki to smak wyjątkowy, a przepis na nie jest bardzo dobry. Jako, że były one na specjalną okazję wyszukałam specjalnego przepisu. I tak na stronie gotujmy.pl znalazłam bardzo dobry przepis na ciasto. Wyszło z niego około 42 pasztecików. Przepis możecie wykorzystać na Święta - będą doskonałym dodatkiem do barszczu czerwonego. Farsz do nich zrobiłam na wyczucie i proporcje na niego podam nieco później gdy powtórzę przepis. A powtórzę na pewno.

       

      Składniki na ciasto:

      3 szklanki mąki

      250g margaryny

      1 jajo

      40 g drożdży

      1/2 szkl. mleka

      łyżeczka cukru

      pół łyżeczki soli

       

      Wykonanie:

      Z mleka (letniego) drożdży, cukru i soli zrób rozczyn. Pozostaw go do wyrośnięcia. PO tym czasie wlej rozczyn do przesianej mąki, dodaj jajo oraz roztopioną i przestudzoną margarynę. Wyrób gładkie ciasto. Następnie odstaw w ciepłym miejscu tak wyrobione ciasto aż do wyrośnięcia. Po tym czasie znów wyrób ciasto i uformuj w kulę. Wyjmij wysoki garnek i nalej do niego zimną wodę. Do garnka z wodą włóż ciasto i poczekaj aż wypłynie do góry. Ciasto jest gotowe do wyrobienia pasztecików.

       

      Farsz:

      pieczarki

      mięso drobiowe (może być z rosołu, lub mielone [przesmażone)

      cebula

      oliwa

      czosnek

      jajo

      sól, pieprz

       

      Mięso zmiel. Pieczarki zetrzyj na grubej tarce i przesmaż na cebuli z czosnkiem. Dodaj do mięsa. Poczekaj aż przestygnie i dodaj jajo i dopraw do smaku.

      Uwaga! Nie podałam proporcji, gdyż farsz przygotowałam na oko.

       

      Dodatkowo

      jajo + 3 łyzki mleka (rozkłócone)

      sezam, czarnuszka ser żółty do posypania

      Wykonanie pasztecików:

      Ciasto rozwałkuj i pokrój w prostokąty nakładaj farsz i zwijaj tworząc pasztecik. Układaj na blasze zwinięciem do spodu. Posmaruj paszteciki rozmąconym jajem i posyp ziarnami lub serem.

      Piecz przez ok. 20-30 minut w temp. 190-200 stopni.

       

      Smacznego!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chocolatier0712
      Czas publikacji:
      czwartek, 22 grudnia 2011 13:41
  • piątek, 02 grudnia 2011
    • Ciasto piernikowe

      Myślałam, że tego wpisu nie będzie, bo strasznie nawydziwiałam przy tym cieście. Ale okazało się zaskakująco smaczne - nie za słodkie, miodowe, pozostaje długo świeże. Spróbujcie, bo warto. Oparłam się na wielu przepisach, ale dominującym jest przepis na Piernik czeski autorstwa Paolci na blogu gotujzpaolka.blox.pl. Jednakże wynik końcowy jest zupełnie inny. Ciasto jest znakomite na drugi dzień.

       

      miodowe z budyniem

      Ciasto:

      7 łyżek mleka

      3 łyżki miodu

      1/3 szkl. cukru

      70 g margaryny

      1 jajo

      1,5 łyżeczki sody

      3,5 szkl. mąki

      imbir, pół łyżeczki pieprzu, łyżeczka cynamonu, pół łyżeczki gałki muszkatołowej (można po prostu użyć pół opakowania przyprawy do piernika)

       

      Mleko, miód, cukier, margarynę doprowadź do wrzenia i ostudzić. Mąkę wymieszaj z sodą i przyprawami. Zrób wgłębienie i wbij jajo. W środek wlej masę miodową. Wrób ciasto i podziel na 3 części. Rozwałkuj i wyłóż na blachę. Upiecz każdą z części ok. 10 min. w temperaturze 120 stopni. Ostudź .

       

      Masa budyniowa:

      Pół litra mleka

      Pół szkl. cukru

      1 cukier wanilinowy

      1,5 łyżki mąki pszennej

      1,5 mąki ziemniaczanej

      1 jajo

      1 kostka masła

       

      Zagotuj 1,5 szkl. mleka z cukrami. Zmiksuj jajo z resztą mleka i mąkami. Wlej do gotującego się mleka energicznie mieszając. Mieszaj aż do zagotowania. Do gorącej masy wmieszaj masło.

       Ponadto:

      powidło śliwkowe

      Wykonanie:

      Przekładaj blaty powidłem i gorącą jeszcze masą budyniową. Przyozdabiaj rozpuszczoną czekoladą.

       

      Smacznego!

      piernik

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chocolatier0712
      Czas publikacji:
      piątek, 02 grudnia 2011 15:45
    • Chlebek bułgarski

      Nie robiłam go po raz pierwszy, ale zawsze robi furorę. Pierwszy raz natrafiłam na niego u znajomych i był wspaniały. Nazywali go chyba rwaną bułką lub rwanym chlebkiem. Potem postanowiłam go odnaleźć okazało się to jednak dosyć trudnym zadaniem. Chlebek bułgarski ? Nie mam pojęcia skąd ta nazwa, ale zwany jest również słonecznikiem. Z podanego przepisu wychodzi mi jeden duży chlebek i jeden średni. Jest wspaniały, idealnie się rozwarstwia, smaczny, pachnący, maślany... czegóż chcieć więcej:) Przepis pochodzi z bloga Oliwki.

      chlebek bułgarski

       

      Pół kilograma mąki

      2 dg drożdży

      2 jaja + żółtko do posmarowania

      pół kostki masła

      szklanka letniego mleka

      1 i 1/2 łyżeczki oleju

      1 i 1/2 łyżeczki octu jabłkowego ( w oryginale ocet winny)

      1 i 1/2 łyżki cukru

      łyżeczka soli

      ziarna na wierzch (użyłam sezamu i czubrycy czerwonej

       

      Drożdże z mlekiem, cukrem, solą wymieszaj i odstaw do wyrośnięcia w ciepłe miejsce. W mące zrób środek i wbij jaja zalej octem i olejem i zmiksuj lekko widelcem. Następnie wlej drożdże. Wyrabiaj ciasto aż zacznie odchodzić od ręki. Odstaw do wyrośnięcia.

      Po tym czasie podziel ciasto na 4 części. Odstaw trzy części. Pozostałą znów podziel na 4 części. Każdą z nich rozwałkuj i smaruj masłem. Kolejną również rozwałkuj połóż na pierwszej i również nasmaruj masłem i tak z pozostałymi dwoma. Zwiń płaty w roladę. W taki sam sposób zrób 4 rolady. Pokrój je w trójkąty i ułóż w kształcie słonecznika na blasze wysmarowanej masłem i obsypanej bułką tartą.

      Odstaw znów do wyrośnięcia. Następnie posmaruj żółtkiem i obsyp ziarnami. Piecz pod przykryciem z folii aluminiowej przez 20 minut w temp. 200 stopni. Zdejmij folię aluminiową i dopiecz 10 minut.

      Smacznego!

      słonecznik

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chocolatier0712
      Czas publikacji:
      piątek, 02 grudnia 2011 15:18
    • Tort pomarańczowo - orzechowy

      Ciasto pomarańczowe od razu przypadło mi do gustu. Oryginał znajdziecie na stronie Przepisy Alicji. Ja swój torcik jednak trochę zmieniłam na potrzeby imienin mamy. Barbórka za pasem a ten tort wydawał się idealny. Jednakże KTOŚ podjadł kawałeczek spodu pomarańczowego i stwierdził że za gorzki, więc postanowiłam zrobić tort pomarańczowy z wkładem z biszkopta czekoladowego. Ciasto jest pracochłonne, ale warte zrobienia. Możecie również zmienić proporcje i zamiast tortu zrobić ciasto świąteczne. Nada się idealnie ze względu na obecność pomarańczy, orzechów, czekolady i nutki kawowej.

      Tort pomarańczowy

      tort

      Placek pomarańczowy (składniki na dwa placki):

      2 pomarańcze duże

      10 jaj

      szkl. cukru

      2 łyżki kakao

      10 łyżek bułki tartej

      4 łyżki mąki pszennej

      2 łyżeczki proszku do pieczenia

      Szkl. mielonych orzechów

       

      Pomarańcze umyj i przelej wrzątkiem. Zalej gorącą wodą i gotuj ok. 10 min. Odcedź i zalej zimną wodą; odstaw na noc. Na następny dzień zmiel całe pomarańcze w maszynce do mięsa i podziel na dwie części.

      Każdy z placków przygotuj osobno.

      Białka ubij ze szczyptą soli. Dodawaj porcjami cukier a następnie żółtka. Odstaw mikser i delikatnie wmieszaj suche składniki z miazgą pomarańczową. Upiecz placki w temperaturze 165-180 stopni.

       

      Biszkopt czekoladowy:

      Biszkopt przygotuj według najlepszego swojego przepisu z 5 jaj.

       

      Masa do ciasta:

      4 jaja

      10 dg cukru

      1 kostka masła

      1 kostka margaryny

      10 łyżek orzechów mielonych

      1,5 łyżeczki kawy rozpuszczalnej rozrobionej w 2 łyżkach wrzątku

       

      Jaja ubij na parze z cukrem do białości. Odstaw do ostygnięcia. Utrzyj masło z margaryną do puszystości i wlewaj powoli jajka. ( w tym miejscu podebrałam 3 łyżki masy do dekoracji)Po wmieszaniu jaj dodaj orzechy. Podziel masę na pół i do drugiej połowy dodaj roztworu kawowego.

      tort kawowy

      Ponadto:

       kieliszek brandy

      Wykonanie:

      Placek pomarańczowy wyłóż masą bez kawy. Przykryj biszkoptem czekoladowym. Nasącz biszkopt ponczem. W tym celu wlej do naczynia po kawie łyżkę wrzątku i kieliszek brandy. Po nasączeniu wyłóż masę kawową zostawiając odrobinę na boki i wierzch ciasta. Przykryj kolejnym blatem pomarańczowym. Ja przystroiłam boki masą kawową i startymi orzechami. Następnie do dekoracji użyłam wybraną wcześniej masą bez orzechów i kawy. Jeszcze tylko odrobinka kakaa i czekolady.

      tort

      Gotowe! Smacznego!

      tort orzechowy

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Tort pomarańczowo - orzechowy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chocolatier0712
      Czas publikacji:
      piątek, 02 grudnia 2011 14:57
    • Kora orzechowa

      Na potrzeby imieninowe znalazłam ten przepis "w kuchennym oknie". Od razu przypadł mi do gustu. Niestety, znów na potrzeby imieninowe, musiałam go nieco zmodyfikować tak aby był wyższy i wykarmił większą ilość osób. Zrobiłam zatem tort Kora orzechowa z wkładką z ciasta pomarańczowego. Szczerze polecam to połączenie, wszyscy byli zachwyceni.

      Kora orzechowa

       

      Ciasto bakaliowe:

      8 białek

      200 g cukru

      3 żółtka

      200 g orzechów mielonych

      100 g wiórków kokosowych

      100 g rodzynek

      3 łyżki mąki pszennej

      łyżeczka proszku do pieczenia

       

      Rodzynki zalej wrzątkiem, odcedź i odstaw na bok do ostygnięcia. Wymieszaj mąkę z orzechami, wiórkami , rodzynkami i proszkiem do pieczenia. Ubij białka ze szczyptą soli. Dodawaj porcjami cukier. Potem dodaj żółtka. Odłóż mikser i wmieszaj delikatnie suchą masę. Upiecz dwa placki w temperaturze 160 stopni.

      Uwaga! Nie piecz w jednej formie 1 placka, gdyż będziesz miał/miała problemy z przekrojeniem.

      kora orzechowa

      Wkładka pomarańczowa:

      1 pomarańcza duża

      5 jaj

      pół szkl. cukru

      łyżka kakao

      5 łyżek bułki tartej

      2 łyżki mąki pszennej

      1 łyżeczka proszku do pieczenia

      pół szkl. mielonych orzechów

       

      Pomarańczę porządnie umyj i przelej wrzątkiem. W garnku gotuj ją ok. 10 minut. Odcedź i zalej zimną wodą. Odstaw na noc. Zmiel na następny dzień w maszynce do mielenia mięsa.

      Białka jaj ubij ze szczyptą soli dodawaj porcjami cukier, a następnie żółtka. Odstaw mikser. Delikatnie wmieszaj pozostałe składniki i mieloną pomarańczę.Upiecz w temperaturze ok. 165-180 stopni.

      Uwaga! Ciasto po upieczeniu jest nieco gorzkawe, ale w niczym to nie przeszkadza i równoważy się ze słodką masą.

      Masa Brzoskwiniowa:

      Sok z brzoskwiń z puszki

      Kostka masła

      Kostka margaryny

      pół szkl. cukru pudru

      2 budynie śmietankowe

      1 łyżka mąki pszennej

      1 i 1/2 szkl. wody

      5 żółtek

      Sok z brzoskwiń oraz 3/4 szkl. wody zagotuj. Budynie, mąkę, żółtka i 3/4 szkl. wody zmiksuj. Wlej mieszankę do gotującego się soku i dokładnie i energicznie wymieszaj. Gotuj masę aż do pozbycia się surowizny. Odstaw do ostygnięcia. Utrzyj masło z margaryną na puch dodając cukier puder. Ostudzony krem dodawaj porcjami do masła.

      Ponadto:

      2 paczki delicji pomarańczowych

      pół szklanki naparu kawowego mocnego

      2 kieliszki brandy ( w oryginale - spirytus)

      odsączone brzoskwinie z puszki

      2 galaretki brzoskwiniowe

       kora orzechowa

      Wykonanie:

      Na spód bakaliowy wyłóż 1/3 masy. Przykryj wkładką pomarańczową. Wkładkę nasmaruj cienką warstwą masy brzoskwiniowej. Następnie namocz delicje ponczem przygotowanym z naparu i brandy. Nasączone delicje wyłóż na ciasto uciskając w masę. Nasącz je jeszcze mocniej. Delicje przykryj kolejną porcją masy i wyłóż kolejny placek bakaliowy. Powinieneś/powinnaś zostawić jednak sporą część masy na przyozdobienie ciasta po bokach i na wierzchu. Ułóż brzoskwinie pocięte w plasterki i zalej tężejącą galaretką.

      Uwaga!

      W końcowej fazie zrobiłam obramowania z masy po bokach przed wyłożeniem brzoskwiń i wylaniem galaretki, co zapobiegło wylaniu się galaretki. Ponadto galaretka była już zimna i faktycznie tężała gdy ją wylewałam.

      Kora orzechowa

      Przyozdobiłam wiórkami kokosowymi, czekoladą i masą.

      Polecam!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chocolatier0712
      Czas publikacji:
      piątek, 02 grudnia 2011 14:23
    • Szarlotka z budyniem

      Ciasto z budyniem i jabłkami chodziło za mna od dawna. Chyba dlatego, że zbyt wielu fanów można znaleźć na różnych blogach. Zainspirowana przepisami słodkich impresji i ekspresji kulinarnych dotarłam do przepisu Dorotuś. Pozmieniałam nieco proporcje i oto co wyszło - wspaniała delikatna szarlotka.

      szarlotka z budyniem

      Składniki na ciasto:

      pół kilograma mąki

      masło (200 g)

      pół szklanki cukru pudru

      pół szklanki śmietany (18%)

      łyżeczka proszku do pieczenia

      2 jajka

       

      Składniki zagnieć i podziel na dwie części ciasto. Włóż je do lodówki.

      Ja w celu ułatwienia sobie życia, siekam masło z mąką i cukrem w malakserze. Nastepnie wysypuję do miski i zagniatam ciasto z pozostałymi składnikami.

      Ponadto:

      kilogram jabłek

      2 łyżeczki cynamonu

      2 budynie śmietankowe (w oryginale waniliowe)

      4 łyżeczki cukru

      750 ml mleka

      kilka łyżek bułki tartej

       

      Jabłka umyj i obierz. Pokrój je w talarki i zasyp cynamonem. Rozwałkuj połowę ciasta i wyłóż formę. Ponakłuwaj i podsyp bułką tartą. Wyłóż jabłka na wierzch. ugotuj budynie z cukrem i jeszcze gorący wylej na jabłka. Wszytko przykryj rozwałkowaną drugą połową ciasta. Ponakłuwaj widelcem.

      szarlotka

      Następnie piecz w temperaturze 180-200 stopni. Ja piekłam około 50 minut aby uchronić się przed niedopieczonym spodem. Co chwilę też zmieniałam grzałkę w piekarniku. Polecam !

      szarlotka z budyniem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chocolatier0712
      Czas publikacji:
      piątek, 02 grudnia 2011 13:44
    • Masa krówkowa i andrut

      Do wykonania tej masy zainspirowałam się wieloma pytaniami czytelniczek na różnych blogach z pytaniem co zrobić z niesłodzonym mlekiem skondensowanym. Czy można z niej zrobić masę do wafla? Otóż można, ale nie będzie to tradycyjny sposób poprzez zagotowanie puszki. Gotując słodzone mleko skondensowane cukier w nim zawarty powoduje że masa robi się zwarta, ciemna i kajmakowa. W mleku niesłodzonym cukru nie ma ... więc trzeba go dorzucić:)

      andrut

      Wykonanie masy:

      1 puszka mleka niesłodzonego skondensowanego

      1,5 szkl. cukru (może się okazać, że potrzeba nieco więcej)

      kostka masła (200g)

      1 łyżeczka aromatu rumowego

      1,5 łyżki kakao lub tabliczka czekolady

       

      Puszkę wlej do garnka i zasyp szklanką cukru. Gotuj na wolnym ogniu, pod przykryciem co chwile mieszając. Nie dopuść aby masa przywarła do spodu. Gdy masa powoli gęstnieje wsyp resztę cukru i dodaj 50 g masła. Po ok. 10-12 minutach dodaj kolejną porcję masła. Mieszaj i sprawdzaj konsystencję masy.

       

      Wersja dla zwolenników kakao:

      Dodaj resztę masła i rozpuszczaj w masie. Następnie dodaj kakao i rum. Ostudź masę.

       

      Wersja dla zwolenników czekolady:

      W garnuszku rozpuść resztę masła z tabliczką czekolady. Gorącą masę czekoladową wlej do karmelizującego się mleka mieszając. Gotuj aż do uzyskania odpowiedniej konsystencji.

       

      Cały proces trwa ok. 1h - 1,5.

      Gotową masę należy ostudzić i posmarować nią andruta. Ja na tę porcję zużywam około 1 i 1/3 andruta.

      Smacznego!

      mleko skondensowane niesłodzone

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chocolatier0712
      Czas publikacji:
      piątek, 02 grudnia 2011 13:06
    • Wuzetka idealna

      Przepisu na perfekcyjną wuzetkę szukałam od dawna. Szukałam inspiracji i pomysłów i w końcu upiekłam. Piekłam ją trzykrotnie w ostatnich 2 miesiącach. Przepis powstał w oparciu o inne ale w głównej mierze sugerowałam się przepisem z bloga kabamaiga - stokolorowkuchni.blox.pl. Szczególnie zachwycona jestem pomysłem z nasączaniem biszkopta grejfrutem - sprawdza się nie tylko w przypadku tego przepisu. Polecam!

      wuzetka idealna

      Składniki na biszkopt czekoladowy:

      6 jaj (w oryginale 7)

      szkl. mąki

      szkl. cukru

      3 łyżki kakao

      2 łyżeczki proszku do pieczenia

      łyżka oleju

       

      Ubić białka jaj z cukrem. Dodaj żółtka - ubijaj dalej mikserem. Odstaw mikser i delikatnie wmieszaj w masę pozostałe składniki. Wylej na blachę i piecz w temp. 160 stopni do suchego patyczka. Po ostygnięciu biszkopta, przetnij go wzdłuż na pół.

       

      Krem:

      1l śmietanki kremówki (użyłam 30%)

      4 łyżeczki żelatyny rozpuszczonej w 1/3 szkl. gorącej wody

      sok z cytryny ( w zależności od upodobań, ja dodałam sok z całej cytryny i w moim odczuciu mogłam użyć więcej)

      40 g cukru waniliowego

      2 łyżki cukru pudru

       

      Ubij śmietankę z cukrami. Dodaj cytrynę. Następnie szybko wlej ostudzoną żelatynę i ponownie zmiksuj.

      Wykonanie:

      1 grejfrut

      1 tabliczka czekolady gorzkiej

      50 g masła

       

      Nasącz blaty sokiem z grejfruta - możesz to zrobić przed ubiciem śmietanki. Wyłóż masę 2/3 masy na spód i przykryj drugim blatem. Masa już na tym etapie nie powinna się rozpływać. Następnie wyłóż pozostałą masę na wierzch i rozsmaruj nieco po bokach ciasta. W garnuszku rozpuść czekoladę z masłem i nieco przestudzoną zrób maziaje na powierzchni ciasta.

       

      Smacznego!

      wuzetka

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chocolatier0712
      Czas publikacji:
      piątek, 02 grudnia 2011 12:50
  • niedziela, 06 listopada 2011